-
Wybierz trzecią opowieść:
- Błąkające owieczki
- Glinne
- Sowiogórskie Trophy
- Moelke - Miłków
- Tajemnicze Riese
- Sowiogórskie podziemia
- Śląski Gibraltar
- Wielka Sowa
- Staro-nowe schroniska
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Staro-nowe schroniska, Wielka Sowa, Tajemnicze Riese, Sowiogórskie Trophy, Glinne
- Staro-nowe schroniska, Wielka Sowa, Moelke - Miłków
- Tajemnicze Riese, Sowiogórskie podziemia, Śląski Gibraltar, Wielka Sowa, Staro-nowe schroniska
- Moelke - Miłków, Tajemnicze Riese, Sowiogórskie podziemia, Śląski Gibraltar, Wielka Sowa
- Wielka Sowa, Staro-nowe schroniska, PTTK, Błąkające owieczki, Glinne
- Sowiogórskie podziemia, Śląski Gibraltar, Wielka Sowa, Staro-nowe schroniska, PTTK
- PTTK, Tajemnicze Riese, Wielka Sowa, Śląski Gibraltar
- Sowiogórskie podziemia, Błąkające owieczki
- Tajemnicze Riese, Sowiogórskie Trophy
- Śląski Gibraltar, Wielka Sowa, Staro-nowe schroniska, PTTK, Błąkające owieczki
Góry Sowie
historie z Sowich Gór
Oto dwie wybrane opowieści:
Katastrofa
drugia opowieść
"Największa katastrofa górnicza". Czasem czytam informacje, jak wielu górników zginęło w kopalniach na Górnym Śląsku. Media karmią nas sensacjami, w której to kopalni na Ziemiach Polskich, zginęło najwięcej górników w historii. Nie są to prawdziwe informacje. Według mojej wiedzy największa tragedia górnicza, miała miejsce w 1930 roku w Ludwikowicach Kłodzkich na Dolnym Śląsku. W kopalni „Wenceslaus” w katastrofie górniczej zginęło 151 górników. Po tej katastrofie, kopalnię zamknięto do 1939 roku. O tej tragedii, dowiedziałem się będąc na terenie dawnej kopalni "Wacław", która przez parę lat działała jeszcze po wojnie. Kiedyś lokalizowano kopalnie w miejscowości Miłków podając okolicę Jeleniej Góry, co jest błędem, bo taka sama nazwa znajduje się na terenie Ludwikowic Kłodzkich.
PTTK
pierwsza opowieść
"PTTK". Narzekamy czasem na różne organizacje. Turyści górscy pewnie czasem psy wieszają na właścicielach schronisk górskich. Większość schronisk ma tylko dzierżawców, a właścicielami jest PTTK. Organizacja z czasem staje się elitarna i działa podobnie jak inne organizacje przed wojną zarzadzające majątkiem w górach. Taką organizacją było np.Towarzystwo Sowiogórskie (Eulengebirgsverein). Na jednym ze spotkań w Walimiu w dniu 14 VII 1895, prezes Karl Wiesen ofiarował dla organizacji własny grunt w górnej części Sokolca. w 1897 roku schronisko dzięki sładkom członków Towarzystwa przyjmowało pierwszych gości. Budynek był zawsze prowadzony przez dzierżawców, którzy doprowadzili do wielu korzystnych zmian łącznie z rozbudowaniem budynku. Ciekawe który prezes PTTK oddał by swoją działkę budowlaną dla Towarzystwa, a żona dofinansowała budowę schroniska. Ile schronisk przetrwa PTTK ?
